Nie żyje kolejny pracownik Al Jazeera. Zginął w Strefie Gazy

Nie żyje pracownik Al Jazeera - Ahmed Wishah
Reklama

Operator telewizji Al Jazeera, Ahmed Wishah, zginął w sobotę podczas izraelskiego nalotu na obóz dla uchodźców Bureij w centralnej części Strefy Gazy. Informację o jego śmierci przekazała stacja Al Jazeera.

Ahmed Wishah zginął podczas nalotu

Według informacji podanych przez Al Jazeera, Ahmed Wishah, operator kanału Al Jazeera Mubasher, zginął w wyniku ataku lotniczego na dom znajdujący się w obozie dla uchodźców Bureij. W nalocie śmierć poniosła również druga osoba, a co najmniej jedna została ranna.

Stacja poinformowała, że Ahmed Wishah był wieloletnim współpracownikiem redakcji relacjonującej wydarzenia w Strefie Gazy.

Al Jazeera potępia atak

W wydanym oświadczeniu Al Jazeera potępiła śmierć swojego pracownika i wezwała społeczność międzynarodową oraz instytucje prawne do podjęcia działań w sprawie ochrony dziennikarzy pracujących w strefach konfliktów zbrojnych.

Według nadawcy Ahmed Wishah jest kolejnym pracownikiem sieci, który zginął podczas wojny w Strefie Gazy. Stacja poinformowała również, że dwa miesiące wcześniej śmierć poniósł jego brat, Mohammed Wishah, związany z Al Jazeera Mubasher.

Dziennikarze w strefach konfliktów

Organizacje zajmujące się ochroną wolności mediów od początku konfliktu wielokrotnie zwracały uwagę na zagrożenia, z jakimi mierzą się dziennikarze relacjonujący wydarzenia w Strefie Gazy. Praca reporterów i operatorów w rejonach działań wojennych wiąże się z wysokim ryzykiem dla życia i zdrowia. Konflikt izraelsko-palestyński pozostaje jednym z najniebezpieczniejszych obszarów pracy dla przedstawicieli mediów.

Reklama
Reklama